5 mitów na temat zabawy z dzieckiem

Zabawa z dziećmiZabawa z dzieckiem to taki rodzaj aktywności, która albo sprawia rodzicom dużo frajdy, albo jest dla nich przykrym obowiązkiem. Jedni potrafią się jej oddać całkowicie, inni wręcz się do niej zmuszają. Ale są też tacy rodzice, którzy uważają, że z dziećmi nie należy się bawić, bo niszczy to ich kreatywność i samodzielność. To jeden z mitów, który niestety pokutuje w naszym społeczeństwie. Jakie są inne? Poznaj 5 najczęściej powtarzanych mitów na temat zabawy z dzieckiem!

Mit 1 - z niemowlakiem nie trzeba się bawić

To chyba jeden z najczęściej powtarzanych mitów. Dorośli uważają, że jeśli dziecko dużo śpi, ledwo rozpoznaje twarze i właściwie świat zewnętrzny jest dla niego obcy, nie potrzebuje zabawy. A już na pewno nie takiej wspólnej z rodzicem. Tymczasem zabawę z dzieckiem warto rozpocząć jak najwcześniej. Pierwsze zabawki powinny stymulować zmysły malca. Włącz relaksacyjną muzykę i pokazuj dziecku kontrastowe przedmioty. Wystarczy dosłownie kilka minut dziennie. Im dziecko będzie starsze, tym więcej aktywności możesz wprowadzać w Wasz wspólnie spędzony czas. Grzechotki, piszczące zabawki oraz książeczki edukacyjne będą doskonałe.

Mit 2 - zmęczone dziecko nie potrzebuje zabawy

Pewnie nie raz zdarzyło Ci się przeczytać, że dziecko zmęczone i przestymulowane należy zostawić samo sobie. Ono musi się wyciszyć, bo inaczej będzie marudne. Tymczasem dziecko, które faktycznie jest zmęczone, a jego dzień był wypełniony po brzegi atrakcjami, potrzebuje wyciszyć układ nerwowy właśnie poprzez zabawę. Nie proponuj mu jednak bitwy na poduszki czy głośnych zabawek interaktywnych. Zamiast tego usiądźcie razem w cichym miejscu, poukładajcie puzzle lub poczytajcie książkę. Odwiedź portal https://piekne-rzeczy.pl/, gdzie możesz sprawdzić, co czytać dziecku, by pobudzić w nim ciekawość świata. Jeśli malec jest naprawdę pobudzony, możesz mu zaproponować masaż wyciszający z dociskami stawowymi albo położyć się z nim na łóżku i pobawić się w „Zgadnij, co to?” lub „Na jaką literę zaczyna się wyraz”.

Mit 3 - dziecko jest za małe, żeby moderować zabawę z dorosłym

To nie prawda. Żadne dziecko nie jest za małe, by decydować o tym, w co i jak się bawić. Co więcej, już 2-letni maluch potrafi się bawić „na niby”. Podążaj za nim i jego pomysłami. Nie narzucaj ani form, ani zasad zabawy. Po prostu zapytaj „w co się pobawimy”, bez dawania instrukcji, bez pouczania. Wspólna zabawa to nie czas na naukę. Nie poprawiaj więc dziecka, gdy powie lub zrobi coś źle. Pozwól mu decydować. Nie krytykuj, nie komentuj. Za to odpowiadaj na pytania. Takie podejście pozwoli dziecku uwierzyć we własne możliwości.

Mit 4 - dziecko trzeba cały czas stymulować

Większość rodziców uważa, że wartościowa zabawa to tak, która czegoś dziecko uczy. Ale podstawowym celem zabaw dziecięcych jest rozwój ich zręczności, koordynacji ruchów, wyrobienie sprawności palców, skupienia uwagi czy rozwijanie wytrwałości. Dziecko nie musi być ciągle stymulowane informacjami, które ma zapamiętać podczas zabawy. Swobodna zabawa, która pozwala popełniać błędy i rozwijać się we własnym tempie, jest o wiele cenniejsza niż taka nakierowana wciąż na zdobywanie nowych wiadomości.

Mit 5 - wystarczy usiąść obok, gdy dziecko się bawi

Pewnie wpadłaś kiedyś na poradnik, który sugerował, że dziecko potrzebuje obecności rodzica najbardziej na świecie. Jeśli więc jesteś bardzo zajęta, usiądź obok malca na podłodze z laptopem i pracuj. Będąc obok dziecka, dasz mu sygnał, że jest bezpieczne. Nic bardziej mylnego. Owszem dziecko zauważy Twoją obecność, ale czy ją doceni? No nie. Dla niego najważniejsza jest Twoja uwaga. Lepiej więc pobawić się z dzieckiem choćby przez 15 minut, angażując się w pełni w zabawę, a później wrócić do swoich obowiązków. Krótka przerwa nie będzie dla Ciebie problemem, a dziecko poczuje się ważne i docenione.

Komentarze