Co warto przeczytać, obejrzeć, czego posłuchać? Teksty kultury dla kobiet

Motyw kobiety w literaturzeJeszcze jakiś czas temu określenie "kobiecy" niosło wydźwięk negatywny, sugerując, że powieści, filmy czy seriale adresowane do płci pięknej są jakościowo gorsze, mniej ambitne. Nic bardziej mylnego. "Siła jest kobietą" - ta teza wyznacza coraz częściej wysoki poziom tekstów kultury przedstawiających kobiety i często tworzonych przez kobiety.


1. "Luna" Gabrieli Gargaś (Czwarta Strona, Poznań 2021)

Powieść, która oczarowuje - dosłownie i w przenośni. Wydawca reklamuje bohaterkę, tytułową Lunę, jako kobietę, która " ma w sobie coś z żywiołu". Trafne określenie. Luna jest piękna, kobieca, spontaniczna, zabawna, a przy tym pełna pasji i chęci życia. Męski zawód (jest pilotem śmigłowca ratunkowego) jest wynikiem miłości do latania i chęci pomagania ludziom. Ta zwyczajna - niezwyczajna dziewczyna ma synka Szymona, ukochaną pracę i pragnie zapomnieć o trudnej przeszłości. I nagle w jej życiu pojawia się przystojny żołnierz Daniel, którego Luna spotka w czasie samotnych wakacji w Paryżu. Piękna sceneria do tego, by się zapomnieć i poddać wzajemnej fascynacji. Gargaś potrafi wspaniale pisać o uczuciach, namiętności i relacjach damsko-męskich. Dostrzega niuanse, które sprawiają, że czytelnik odczuwa te same emocje co bohaterowie. Z wypiekami na twarzy poznajemy Paryż widziany oczyma zakochanych. Są romantyczne kolacje w przytulnych, francuskich restauracjach, są długie spacery, wyznania miłosne, noce pełne uniesień, obietnic i namiętności. Czy ta historia ma rację bytu? Ona nie zostawi synka i ukochanej pracy. On nie może odejść ze służby i wrócić do kraju, także ze względu na przeszłość. Co będzie dalej? I nagle nadchodzi 11 marca 2020 roku. Data, która zmieniła wszystko. Gargaś z realistyczną precyzją pokazuje, jak pandemia wpłynęła nie tylko na społeczeństwa, ale na poszczególne rodziny, związki, ludzi. Czy Luna i Daniel przetrwają rozłąkę wynikającą z pandemii koronawirusa? A może pojawi się ktoś inny? A może to wcale nie była miłość? Warto zapoznać się z tą historią.

Książki, które warto przeczytać

2. "Wkręcona w rodzinę" Natasza Socha (Filia, Poznań 2021)

Twórczości Nataszy Sochy nie trzeba reklamować. Powieści poznanianki obronią się same. Tym razem autorka wraca do swojej debiutanckiej książki "Macocha". Akcja utworu rozgrywa się piętnaście lat później, a główną bohaterką jest Kasia. Jak zawsze u Sochy pojawia się ważny temat, ukazany w nieco przewrotny i humorystyczny sposób. Katarzyna ma 29 lat i właśnie została macochą 4-letniego Stanisława i 7-letniej Zuzanny, dzieci swojego partnera Franciszka. Przezabawna opowieść o tym, że życie lubi zaskakiwać i pisze niesamowite scenariusze. Matka dzieci, Tamara, wyjechała do Chin zostawiając syna i córkę pod opieką byłego męża i jego nowej partnerki. Kasia musi zmierzyć się z niechęcią pasierbów, czasami złośliwością i najróżniejszymi sytuacjami, o których niegdyś nie miała pojęcia. Powieść obfituje w historie pełne humoru, nie zawsze jednak śmieje się Kasia. Socha pokazuje, jak wiele kobiet zostało postawionych przed nową życiową rolą i jak trudno jest im sprostać nowym zadaniom. Stereotyp złej macochy funkcjonuje w kulturze od dawna, a Socha stara się go odczarować. Kasia bardzo się stara, jednak nie zawsze sobie radzi - z tego powodu tak bardzo ją lubimy. Na miejscu Kasi może być każda z nas. Może warto inaczej spojrzeć na rolę macoch w patchworkowej rodzinie? Socha podkreśla, że trzeba.

3. Podcasty "Tu Okuniewska", " Ja i moje przyjaciółki idiotki"

Słuchanie podcastów stało się nową modą. Kiedyś były słuchowiska radiowe, dziś mamy nową formę przekazu. Joanna Okuniewska opowiada o swoim życiu na Islandii, relacjach damsko-męskich, byciu matką, o swoich obawach, lękach i radościach. Każdy odcinek (około 25 minut) dotyczy innego tematu. Okuniewska opowiada ze swadą, ciekawie, z humorem. Jej język bywa dosadny, ale tylko w sytuacjach tego wymagających. Jej życie nie jest idealne, choć osiągnęła sukces i mieszka w pięknym miejscu. Zachwyca szczerością i doborem tematów. Zwraca uwagę na sytuację kobiet na świecie i Polsce. Jest feministką, choć pojęcie to interpretuje po swojemu. Dużą popularnością cieszyły się podcasty dotyczący ciąży i narodzin córki Helenki oraz relacji z partnerem Amadeuszem. Po wysłuchaniu kilku podcastów ma się wrażenie, że Okuniewska to nasza dobra przyjaciółka. To nic, że tylko wirtualna. Okuniewska na fali popularności podcastów wydała książkę, która sprzedaje się doskonale. Podcastów można wysłuchać na Spotify lub YouTube.

4. Serial "Mare z Easttown" (HBO, 2021)

Serial ten warto obejrzeć nie tylko ze względu na wcielającą się w główną rolę Kate Winslet. Pierwszy odcinek został przyjęty niezwykle ciepło, co świadczy o tym, że produkcja ta może znaleźć swoich zwolenników. Główna bohaterka Mare pracuje jako detektyw, opiekuje się nastoletnią córką i wnukiem, próbuje połączyć te życiowe role. Nie jest jednak szczęśliwa. Bywa złośliwa, jednak to tylko maska. W pierwszym odcinku poznajemy jej byłego męża, który właśnie decyduje się na zaręczyny z inną kobietą. Mare jest zmęczona tym wszystkim, co ją otacza. Małomiasteczkowa społeczność wymaga od niej zbyt wiele. Kobieta czasami ma dość, jednak nie może tego po sobie pokazać. Jej życie obfituje w tak wiele trudnych sytuacji, że z twarzy Mare praktycznie znika uśmiech. Jest otoczona bliskimi, jednak ze wszystkim musi radzić sobie sama. W miasteczku ginie kolejna młoda dziewczyna, a Mare musi znaleźć mordercę. Przejmujący obraz bezradności, trudów życiowych, ale też walki o to, by się nie poddać. W serialu ujmuje także prowincjonalny obraz Ameryki oraz charakteryzacja Kate Winslet. Nie ma tu blichtru wielkiego świata i ułudy, która jest z tym związana. Warto zapoznać się z tym serialem, ponieważ pokazuje on, że kobiety są silne, choć spadają na nie problemy i trudności. Serial może obejrzeć na platformie Player lub Ipla (po wykupieniu pakietu HBO).

5. "Chorwackie powroty" Anna Karpińska (Prószyński i Spółka, 2021)

Powieść nie tylko dla wielbicieli Chorwacji. Jest to kontynuacja doskonale przyjętej "Chorwackiej przystani", jednak nie trzeba czytać pierwszej części, by zrozumieć zamysł autorki. Anna Karpińska przedstawia historię kobiety, która zrezygnowała z miłości do Chorwata, powróciła na łono rodziny, zajęła się wychowaniem dzieci i pracą. Jednak córka Anny, Weronika, powtarza historię matki. W czasie studenckiej praktyki wyjeżdża do Chorwacji, a tam zakochuje się w przystojnym Zoranie. Jak się później okazuje jest to syn Blaża - mężczyzny, w którym kiedyś była zakochana matka Weroniki. Los bywa przewrotny i łączy na nowo Annę i Blaża. Powieść skrywa w sobie wiele tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji. Czy zawsze dokonujemy słusznych wyborów? Czy Anna jest szczęśliwa ze swoim mężem Jerzym, czy jednak tęskni za Blażem? Czy mogła wybrać inaczej? Warto przeczytać tę historię, bo pokazuje ona, że każdy z nas ma "jakiś" wpływ na życie.

Kobiece nie znaczy gorsze. Warto słuchać, czytać i oglądać - to doskonały sposób na odpoczynek w weekend i nie tylko. Zapewnia odprężenie i dawkę niezwykłych emocji.

Komentarze