Hammam - wschodni rytuał w zasięgu ręki

Łaźnia parowa HammamHammam to turecka łaźnia parowa, która od setek lat przynosi ulgę dla ciała, niosąc jednocześnie przyjemność dla duszy. Jest silnie związana z kulturą Bliskiego Wchodu, gdzie pełni nie tylko rolę higieniczną, ale także stanowi jeden z podstawowych rytuałów życia codziennego i jest miejscem, gdzie toczy się życie towarzyskie.

W ostatnich latach z łaźni parowej można skorzystać nie tylko podczas wycieczki do Stambułu, Ankary czy Izmiru. Hammam cieszy się bowiem coraz większą popularnością również w Europie. Mieszkańcy Starego Kontynentu szybko przekonują się, że pobyt w tradycyjnej tureckiej łaźni parowej niesie nie tylko odprężenie, ale także wpływa korzystnie na zdrowie. Być może właśnie z tego względu rytuał dostępny jest w ofercie gabinetów kosmetycznych oraz ośrodków SPA. Co więcej, przy odrobinie chęci, można wykonać go także w domowym zaciszu.

Rytuał z bogatą tradycją

Historia łaźni sięga czasów antycznych. Modę na korzystanie z sauny parowej zapoczątkowali starożytni mieszkańcy Grecji i Rzymu. W specjalnie wybudowanych do tego celu pomieszczeniach, rozgrzewali ciało polewając wodą gorące kamienie. Woda była zaś dostarczana akweduktami. Zwyczaj ten szybko trafił do krajów Afryki oraz Azji Mniejszej. Setki lat temu, gospodarstwa domowe nie były wyposażone w dostęp do bieżącej wody. Nie istniała także rozwinięta sieć kanalizacyjna. Z tego względu w Turcji łaźnia stała się miejscem, gdzie można było przede wszystkim dokonać wszelkich zabiegów higienicznych. Z biegiem lat łaźnia stała się dodatkowo rytuałem kulturowym oraz religijnym, zaś budowle hammam zwieńczone kopułą na stałe wpisały się w turecki krajobraz. Zbudowane z kilku lub kilkunastu sal, pięknie zdobione i urzekające niepowtarzalnym klimatem, przyciągają miłośników sauny z całego świata. Warto przy tym dodać, że w tych głęboko zakorzenionych w tradycji, wydzielone są osobne pomieszczenia dla kobiet i mężczyzn. Z kolei łaźnie budowane z myślą o turystach umożliwiają jednoczesne korzystanie z sauny gościom obu płci. Do Europy hammam trafił za sprawą Arabów, którzy podbijali tereny Hiszpanii. Do jego popularyzacji przyczynili się także Turcy Osmańscy, kolonizujący tereny Węgier i Bałkanów.

Po pierwsze - pobyt w saunie parowej

Bez względu na to, czy hammam odbywa się w Turcji czy w innym państwie na świecie, rytuał rządzi się swoimi prawami, które pozostają niezmienne od wieków. Zabieg składa się z czterech podstawowych etapów i może trwać od 1 do 3 godzin. Jego pierwszą częścią jest pobyt w saunie parowej, gdzie panuje temperatura dochodząca do 50 stopni Celsjusza. Uczestnicy siadają na rozgrzanych, drewnianych ławach. Często polewają ciało wodą. W ten sposób skóra zostaje rozmiękczona i nawilżona, otwierają się pory, co z kolei gwarantuje lepsze wnikanie kosmetyków stosowanych w późniejszych etapach. Co ważne, pobyt w saunie przyspiesza wydalanie toksyn z organizmu. Gorący klimat panujący w pomieszczeniu powoduje podwyższenie temperatury ciała o jeden stopień, co stymuluje układ odpornościowy do produkowania przeciwciał. Warto także wspomnieć o tym, że wysoka temperatura warunkuje szybsze bicie serca, pozwalając osiągnąć efekt zbliżony do treningu. To zaś gwarantuje lepszą cyrkulację krwi i limfy oraz lepsze dotlenienie tkanek. Osoby, które zdecydują się na hammam w zaciszu swojej łazienki mogą tę część zabiegu wykonać biorąc długi, gorący prysznic.

Po drugie - peeling czarnym mydłem

Drugi etap rytuału hammam przebiegający zaraz po nawilżeniu to oczyszczenie i złuszczenie skóry. Do tego celu potrzebne jest czarne mydło Savon Noir oraz rękawica Kessa. Pierwsze wykonywane jest z rozgniecionych czarnych oliwek połączonych z nierafinowaną oliwą lub olejem palmowym. Jest to naturalne mydło potasowe wykazujące właściwości odtłuszczające i bakteriobójcze, dzięki czemu świetnie sprawdza się również w przypadku osób cierpiących na dolegliwości skórne - trądzik, łojotok, drobne stany zapalne. Wyglądem przypomina pastę o brunatnym kolorze. Po złączeniu z wodą przekształca się w kremową masę o ciemnej barwie, posiadającą właściwości enzymatycznego peelingu delikatnie złuszczającego martwy naskórek. Wchodząca w jego skład oliwa z oliwek jest z kolei cennym źródłem jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych - linolowego, linolenowego oraz oleinowego, które odżywiają skórę i gwarantują jej odpowiedni poziom nawilżenia. Z kolei zawarte w niej skwalen, prowitamina A oraz witamina E wykazują właściwości regeneracyjne i łagodzą podrażnienia.

Czarne mydło Savon Noir

Warto wspomnieć o tym, że ta ostatnia jest silnym przeciwutleniaczem, który walczy z wolnymi rodnikami, przywracając skórze młody wygląd i zapewniając jej świetną kondycję. Mechaniczne oczyszczanie skóry ułatwi z kolei rękawica Kessa. Wykonana z chropowatego materiału idealnie złuszcza naskórek sprawiając, że skóra staje się miękka i jedwabista w dotyku. Masaż rękawicą warto rozpocząć od nóg i kierować się w stronę serca wykonując zdecydowane, okrężne ruchy. Mocniejszy masaż jest wskazany w miejscach, gdzie występuje cellulit oraz na częściach ciała, na których naskórek jest grubszy - na piętach, łokciach oraz kolanach. Zabieg powinien trwać kilka do kilkunastu minut, po czym należy obficie polać ciało ciepłą wodą, aby pozbyć się zanieczyszczeń. W domowych warunkach zamiast rękawicy można użyć klasycznej sizalowej myjki.

Po trzecie - glinka Ghassoul

Trzecim etapem hammam jest oczyszczanie ciała z pomocą wulkanicznej glinki Ghassoul, podczas którego skóra chłonie cenne substancje odżywcze. Glinka używana do zabiegu jest wydobywana w jedynym znanym dotychczas złożu na świecie mieszczącym się w Maroku. Jej historia zaś sięga XII wieku. Posiada właściwości odtłuszczające i doskonale usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry. Zawiera szereg cennych minerałów, co sprawia, że od wieków stosowana jest przez marokańskie kobiety jako jeden z najpopularniejszych kosmetyków do pielęgnacji ciała i włosów. Zawiera między innymi potas, magnez, krzem, cynk, lit, żelazo, miedź, glin oraz wapń. Świetnie ujędrnia i uelastycznia skórę. Sprawia, że staje się ona bardziej świetlista i odzyskuje młody wygląd.

Glinka Ghassoul, Rhassoul

Glinka Ghassoul pomaga też walczyć z cellulitem i redukuje widoczność rozstępów. Sprawdza się przy cerze naczynkowej oraz skórze ze skłonnościami do alergii. Przed nałożeniem należy połączyć ją z wodą lub hydrolatem tak, aby uzyskać papkę o jednolitej konsystencji. Następnie smaruje się nią ciało i pozostawia na kilkanaście minut do wyschnięcia, po czym spłukuje się obficie ciepłą, lecz niegorącą wodą.

Po czwarte - namaszczenie olejkiem arganowym

Ostatnim etapem rytuału hammam jest namaszczenie ciała olejkiem arganowym, nie bez podstawy nazywanym marokańskim złotem lub eliksirem młodości. Nakładany jest on na ciało delikatnymi okrężnymi ruchami, które nie tylko pozwalają na jego wniknięcie w głąb skóry, ale także stanowią doskonały masaż relaksacyjny. Olejek arganowy zawiera szereg substancji odżywczych, które regenerują skórę i łagodzą podrażnienia. Pod jego wpływem skóra staje się bardziej elastyczna. Zmarszczki ulegają redukcji. Olejek jest też cennym źródłem antyoksydantów, które niszczą wolne rodniki i zapobiegają procesom starzenia się komórek. Może być z powodzeniem stosowany na skórze wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Zaleca się go również wspomagająco w leczeniu trądziku. Co ważne, olejek arganowy przyspiesza także gojenie się ran. Po wykonaniu masażu należy odczekać kilkanaście minut po to, aby substancja mogła się dobrze wchłonąć.

Olejek arganowy

Warto przy tym pamiętać, że rytuał hammam powinien być wykonywany co najmniej jeden raz w tygodniu. Pozwoli w ten sposób zadbać o świetną kondycję skóry, a także umożliwi głęboki relaks, redukujący skutki stresu. Znakomicie sprawdzi się w przypadku osób cierpiących na chroniczne zmęczenie lub pozostających w stanie osłabienia. Pomoże też wzmocnić odporność, chroniąc przed infekcjami i stanie się idealnym sposobem na poprawę nastroju. Stanie się w ten sposób doskonałym lekarstwem dla ciała i niezastąpionym specyfikiem dla duszy.

Ocena: 5.0

Komentarze