Kryzys w związku - czym jest, jak wygląda, jakie są jego przyczyny? Jak ratować związek w kryzysie?

Związek w kryzysieW każdym związku, niezależnie od stażu, zdarzają się lepsze i gorsze okresy. Kryzysy wpisane są w związek dwojga ludzi: relację oparta na uczuciu miłości, zaufania i wzajemnego zrozumienia. Dlaczego pojawiają się kryzysy? Co "nie działa" i jak sobie z tym poradzić? Kiedy skorzystać z pomocy specjalisty, a kiedy podjąć wyjątkowo trudną decyzję o rozstaniu?

Czym jest kryzys w związku?

Kryzysem w związku nazywamy okres, kiedy nie możemy porozumieć się z partnerem od dłuższego czasu. Mianem kryzysu nie określamy drobnej sprzeczki czy wymiany zdań ani incydentalnej kłótni poglądowej. Kryzys jest stanem, który trwa przez dłuższy okres i odbija się negatywnie zarówno na naszym związku, jak i na nas. Kryzys może pojawić się praktycznie na każdym etapie związku, bez względu na staż. Najtrudniej, gdy pojawia się w wieloletnim małżeństwie i sprawia wiele cierpienia nie tylko małżonkom ale i dzieciom.

Jak wygląda związek w fazie kryzysu?

Kryzys w związku objawia się osłabieniem relacji między partnerami oraz rosnącym napięciem. Partnerzy są rozdrażnieni, łatwo się irytują, denerwuje ich rozmowa ze sobą praktycznie na każdy temat. Poza tym, nie są zainteresowani sobą nawzajem, swoimi pragnieniami i potrzebami. Brakuje bliskości fizycznej, w tym przytulania oraz pocałunków. Seks w kryzysie uprawia się rzadko lub w ogóle, co również odbija się na psychice partnerów. Mogą pojawić się nieprzyjemne słowa, nawet groźby ("Rozwiodę się z Tobą!", "Wyprowadzę się do rodziców!"), a także agresja fizyczna, m.in. przepychanki. Zwykle jednak atmosfera w kryzysie przesiąknięta jest obojętnością oraz lekceważeniem drugiej osoby. Zastanawiamy się również nad tym, co czujemy do partnera i czy to aby na pewno nadal jest miłość. Możemy obserwować także wzajemne obwinianie się o zaistniałą sytuację lub szukanie winy w sobie i pogorszenie samooceny.

Przyczyny kryzysu w związku

Dlaczego nasz związek wchodzi w fazę kryzysu? Przyczyn jest wiele. Kryzys może wyniknąć z eskalacji kilku drobnych konfliktów, które "rozdmuchamy" poprzez wypominanie przeszłości, dociekanie. Najczęściej jednak przyczyną kryzysu w związku jest rutyna, znużenie codziennością: dzieje się tak zwłaszcza w długich związkach.

Jak ratować związek w kryzysie?

Czy związek w fazie kryzysu można uratować? Oczywiście, a nawet trzeba. Związek jest ważną relacją w naszym życiu i jeśli zależy nam na naszej drugiej połówce, zrobimy wszystko, aby żyć razem w zgodzie i szczęściu. Pamiętajmy, że do ratowania związku potrzebne są dwie osoby: my i nasz partner. Bez jego chęci niewiele zdziałamy. Jaki plan więc przyjąć, aby wyjść z kryzysu i cieszyć się sobą na nowo?

1. Nie ignorujcie kryzysu i nie bierzcie go na "przeczekanie".

Wiele par uważa, ze kryzys minie, że jest spowodowany gorszym samopoczuciem, jesienną pogodą, spadkiem nastroju. Niestety, kryzys dotyczy tylko i wyłączne związku, czyli wypracowanej między nami relacji. Aby było lepiej, nie wystarczy złej sytuacji przeczekać, trzeba działać i to wspólnie. Uświadomcie sobie, że Wasz związek wszedł w fazę kryzysu i zastanówcie się wspólnie, jak go pokonać.

2. Rozmawiaj i słuchaj. Nie oceniaj. Dbaj o odpowiednią komunikację.

Nie oskarżaj, nie oceniaj. Nie mów: "To wszystko przez Ciebie, bo nie masz dla mnie czasu!", powiedz: "Widzę, że ostatnio mało czasu spędzamy razem i oddaliliśmy się od Ciebie. Zastanówmy się wspólnie, jak naprawić tą sytuację". Rozmawiaj i słuchaj, co partner ma do powiedzenia. Nie oceniaj go ale mów, co myślisz o jego poglądach, np. "Uważam, że nie masz racji. Ja myślę, że…". Dbaj o odpowiednią jakość komunikacji w związku. Mów o swoich uczuciach, odwołuj się do konkretnych sytuacji, nie generalizuj, nie wypominaj. Powtarzaj, że zależy Ci na partnerze i wspólnej relacji.

3. Zaakceptuj siebie i drugą połówkę.

Rosnące napięcie sprawia, że spada Twoja pewność siebie ale i zmienia się postrzeganie partnera. Wszystko Cię w nim irytuje, nie zauważasz jego zalet, a jedynie wady. Aby wyjść z kryzysu postaraj się zaakceptować siebie i partnera: w całości, z wadami i zaletami. I pokochać na nowo.

4. Dbaj o siebie i swoje potrzeby.

To, że przechodzicie kryzys nie oznacza, że masz przestać myśleć o siebie, wręcz przeciwnie. Nadal masz potrzeby i mów partnerowi o nich., np. "Chciałabym, żebyśmy spędzili razem wieczór, potrzebuję Twojego towarzystwa i bliskości". Zadbaj również o swoją atrakcyjność fizyczną, idź na zakupy, idź do fryzjera. Poprawisz sobie nastrój, a zmiany zwiększą Twoją pewność siebie. To z kolei pozwoli Ci na bardziej efektywną naprawę relacji z partnerem.

5. Dostrzegaj i zaspokajaj potrzeby partnera.

Skoro pamiętasz o swoich potrzebach, interesuj się także tym, co czuje i czego potrzebuje partner. Pytaj go o to i reaguj na jego potrzeby. Poczuje się doceniony i ważny. Z pewnością odwdzięczy się tym samym, a wtedy już tylko krok do naprawy tego, co nie pozwala Wam cieszyć się sobą.

6. Drobne problemy rozwiązuj na bieżąco.

Nie pozwól, by kryzys narastał poprzez drobne problemy i sprzeczki. Rozwiązuj je zawsze na bieżąco, by nie przybrały na sile. Rozmawiajmy na temat tego, co się dzieje i starajmy się znaleźć rozwiązanie.

7. Idź na kompromis.

Nie wzmagaj kryzysu ostrymi wymianami zdań. Z każdej spornej kwestii starajcie się znaleźć wyjście i iść na kompromis. Ustępstwa z każdej strony uświadomią nam na nowo, że związek to wspólna praca i poświęcenia z każdej strony dla dobra wspólnego.

8. Dbaj o bliskość.

W związku niezmiernie istotna jest bliskość, zarówno psychiczna, jak i fizyczna. Bliskość psychiczna do świadomość, że jesteśmy z kimś, kogo kochamy i zawsze możemy liczyć na jego pomoc i wsparcie. Z kolei bliskość fizyczna oznacza przytulanie, miłe gesty, pocałunki oraz oczywiście seks. Jeśli w naszym związku kryzys dotknął również sfery intymnej i nie kochamy się z parterem, nie oczekujmy, że ratowanie go od razu przywróci satysfakcję w sypialni. Zacznijmy od małych kroczków. Zamiast pełnego stosunku zdecydujmy się na pieszczoty. Może po pewnym czasie przerodzą się one w pełne uniesień chwile w sypialni.

9. Miejcie czas dla siebie osobno i nawzajem.

W każdym związku niezmiernie istotna jest zarówno przestrzeń osobista, jak i wspólna. Miejmy czas dla siebie, na swoje pasje i dla swoich znajomych ale i pielęgnujmy wspólne zainteresowana i czas spędzany razem. Niech będą to chwile przyjemne, np. wyjście do kina, na koncert, na spacer.

10. Dbajcie o drobiazgi.

W związku w fazie kryzysu niezmiernie istotne jest zwracanie uwagi na drobiazgi. Może to być zrobiona dla partnera kawa, wspólnie przygotowany obiad, czerwona róża kupiona dla Ciebie bez okazji czy buziak na dzień dobry z samego rana. Małe gesty mają w tym wypadku wielką moc.

Pamiętajmy, by uczynić wszystko, aby kryzys jak najmniej odbijał się na dzieciach, jeśli nie posiadamy. Nie dajmy im odczuć, że są stroną w kryzysie i muszą uczestniczyć w naszych utarczkach.

Kiedy do specjalisty? - jak wygląda terapia par

Jeśli zdecydowaliśmy się na ratowanie związku ale wybrane metody nie działają i nie wiemy, co jeszcze możemy zrobić, aby uratować relację, skorzystajmy z pomocy specjalisty. Pomóc nam może psycholog, który specjalizuje się w terapii par.

Spotkania będą miały na celu rozmowy na temat problemów, z jakimi się borykamy. Spotkania odbywają się zarówno indywidualnie, aby poznać emocje i kobiety i mężczyzny ale również wspólnie. Terapeuta kładzie nacisk na opisywanie swoich stanów emocjonalnych drugiej osobie oraz na ustaleniu, co tak naprawdę łączy dwie osoby. W trakcie terapii ma miejsce praca nad efektywniejszą komunikacją oraz uczeniem sztuki kompromisu.

Związek po kryzysie: nowa, lepsza jakość

Czy związek po kryzysie może być lepszy? Tak i zazwyczaj tak jest. Uratowany związek jest silniejszy, a więź łącząca partnerów jeszcze trwalsza. Będąc dalej razem zawsze będziemy mieć w pamięci gorsze chwile ale i pewność, że sobie z nimi poradziliśmy i jesteśmy gotowi na niespodzianki od losu. Zwykle po kryzysie zwiększa się bliskość między partnerami, są oni dla siebie wsparciem i dają sobie większe poczucie bezpieczeństwa niż przedtem.

Kiedy się rozstać?

Czy każdy związek da się uratować? Niestety, nie. Kiedy lepiej się rozstać, oszczędzając sobie bólu i upokorzenia? Przede wszystkim wtedy, gdy partner nie wykazuje chęci naprawy obecnej sytuacji. Nic nie zdziałamy bowiem w pojedynkę, starając się i spotykając z niechęcią z drugiej strony. Zastanówmy się również, czy ma sens ratowanie związku po zdradzie, zwłaszcza wielokrotnej, jeśli nie wyobrażamy sobie dalszego współżycia z partnerem, a co dopiero wspólnego planowania przyszłości w lęku o kolejne zranienia. Zastanówmy się też nad sensem ratowania związku po przemocy fizycznej i psychicznej. Jeśli bliska nam osoba zdecydowała się na zachowania agresywne, może się okazać, że zrobi to po raz kolejny. Podobnie kwestia wygląda ze związkiem z osobą uzależnioną. Jeśli partner nie wykazuje chęci zmiany oraz podjęcia terapii, rozważmy, czy aby na pewno mamy siłę i odwagę trwać w takim związku i czerpać z niego satysfakcję.

Wspólna praca nad związkiem jest po pewnym czasie wyjątkowym, ubogacającym doświadczeniem, wspólnym działaniem w imię własnego dobra i szczęścia. Pozwala na pogłębienie relacji oraz doświadczenie niejako cudu miłości, która zwyciężą wszystko, nawet największy kryzys.

Autor: Monika Muzolf, psycholog

Komentarze