Niecodzienne płukanki do włosów o spektakularnych efektach

Płukanka do włosówSpośród różnych zabiegów pielęgnacyjnych, które możemy zafundować swoim włosom, najprostsze i najbardziej skuteczne okazują się różnego rodzaju płukanki. Pomagają oczyszczać skórę głowy i wzmacniają całą strukturę włosa, dzięki czemu cała fryzura wygląda znacznie lepiej. Co ciekawe, najlepsze efekty dają ziołowe płukanki do włosów oparte na bardzo pospolitych i niepozornych składnikach. Które z nich warto regularnie stosować i jak dobrać odpowiednią płukankę do swojego typu włosów?

Szałwia na włosy - płukanka do włosów ciemnych

Ze względu na jej właściwości antyseptyczne szałwię zwykliśmy kojarzyć raczej jako środek wspomagający kurację infekcji dróg oddechowych. Okazuje się jednak, że jej dobrodziejstwa warto wykorzystać także w trosce o olśniewającą fryzurę. Jak działa płukanka z szałwii na włosy? Przede wszystkim znacznie je wygładza i redukuje produkcję łoju. Uwaga! Ze względu na to, że szałwia może przyciemniać włosy, tę płukankę polecamy przede wszystkim szatynkom i brunetkom.

Jak ją przygotować? 2 łyżeczki zmielonej szałwii (możesz bez problemu dostać ją w aptece) zalej szklanką gorącej wody. Pozostaw pod przykryciem na około 10 minut, a potem przecedź, by oddzielić napar od ziela, i ostudź. Im dłużej będziesz zaparzać szałwię, tym silniejsze właściwości przyciemniające zyska. Gdy płukanka ostygnie, nakładaj ją na włosy i skórę głowy, delikatnie je masując. Spłucz po kilkunastu minutach.

Płukanka z siemienia lnianego

Znów - siemię lniane zazwyczaj wykorzystujemy w zgoła innym celu, a mianowicie: wtedy, gdy borykamy się z różnego rodzaju problemami gastrycznymi. Warto jednak wiedzieć, że jest ono także niezrównanym sprzymierzeńcem w pielęgnacji włosów suchych i słabo odżywionych. Dobrze dociąża i nawilża pasma, dzięki czemu odzyskują one swój blask. Najlepsze efekty przyniesie paniom, które natura obdarzyła kręconymi włosami - podkreśla bowiem naturalny skręt kosmyków.

By ją przygotować, zalej 1 łyżeczkę całych (nie zmielonych!) nasion siemienia lnianego szklanką zimnej wody. Gotuj przez kilka minut, aż całość zyska nieco żelową konsystencję, a potem przecedź przez sitko, by pozbyć się nasion. Dodaj szklankę zimnej wody - sprawi ona, że płukanka będzie gotowa do użycia od razu. Tak przyrządzony wywar użyj do ostatniego płukania włosów.

Płukanka z kawy

Główny składnik ostatniej z płukanek, którą chcemy zaproponować, może być zaskakujący, choć w gruncie rzeczy jest bardzo pospolity. Chodzi o kawę, która - jak się okazuje - pobudza do pracy zarówno cały organizm, jak i mieszki włosowe, dzięki czemu włosy rosną szybciej i stają się bardziej miękkie i błyszczące.

3 łyżki mielonej kawy zalej wrzątkiem i zaparzaj przez 5 minut, po czym odcedź fusy, a pozostały napar rozcieńcz nieco przegotowaną wodą. Płucz pasma i skalp przez około 3 minuty. Włosy staną się wyraźnie bardziej miękkie. Uwaga! Jeśli masz blond włosy, ta płukanka może je przyciemniać. Więcej ciekawych porad na www.bioxsine.com.pl.

Komentarze