Lecznicze właściwości ostropestu plamistego. Działanie sylimaryny i kwercetyny

Ostropest plamistyOstropest plamisty uznawany jest za jedną z najważniejszych roślin o właściwościach leczniczych, uprawianą głównie w środkowej i południowej Europie, Ameryce Północnej i Południowej, w Nowej Zelandii i Australii. W Polsce uprawy ostropestu plamistego znajdują się w środkowej i północnej części.

Co to ostropest plamisty?

Ostropest plamisty to jednoroczna roślina, która wizualnie nieznacznie różni się od popularnego ostu, dlatego też łatwo go pomylić. Odznacza go masywna, prosta łodyga, która czasami się rozgałęzia. Liście zazwyczaj mają kształt szerokoeliptyczny, ale czasami zdarzają się okazy z liśćmi kształtu jajowatego. Ich cechą szczególną jest brak ogonka. Brzegi są zakończone ostrymi, sporej wielkości kolcami. Kwiaty zbierają się w zwisłe kwiatostany i tworzą duże koszyczki. Ten typ kwiatostanu wyróżnia się tym, że dno jest szersze niż u pozostałych typów i są na nim osadzone drobniuteńkie, pozbawione szypułki, purpurowe kwiatuszki. Kwiaty wyrastają wyłącznie w szczytowej części łodygi. Owocem jest niełupka, czyli suche, migdałowate ciało, wewnątrz którego spoczywa nasionko. Owocnia jest twarda i zdrewniała, luźno otacza nasienie. Jej charakterystyczną cechą jest to, że po wewnętrznej stronie pokryta jest tzw. puchem, czyli cieniuteńkimi, białawymi włoskami, które służą do rozsiewania owoców. Z puchu tworzony jest o właściwej porze, aparat lotny, który umożliwia unoszenie się owoców w powietrzu. Dzięki temu, owoc z łatwością może być przenoszony przez wiatr na obszary odległe.

Dobrze wiedzieć, że w Polsce ostropest jest nie tylko rośliną uprawianą w celach komercyjnych, ale i ergazjofigofitem - rośliną, która przejściowo dziczeje. Na ogół, z przyczyn oczywistych, pojawia się w siedliskach naturalnych, nieopodal upraw.

Ostropest plamisty - skład

Owoc w postaci niełupki jest bogaty w szereg dobroczynnych substancji. Zawiera m.in. flawonolignany (1,0-3,5%), które są pochodnymi flawonoidów, a więc związkami o właściwościach przeciwutleniających. Według najnowszych badań naukowych, flawonolignany stanowią czynnik motywujący hepatocyty (komórki wątroby) do regeneracji. Hepatocyty wyposażone zostały przez naturę w peroksysomy - maleńkie organelle komórkowe, które posiadają szereg enzymów rozkładających toksyny - w tym alkohol i umożliwiające przejście kwasom omega do postaci przyswajalnej. Faktem jest, że to właśnie peroksysomy są elementem działającym jak bufor w hepatocytach - to one jako pierwsze stykają się z substancją toksyczną i są najbardziej przez nią degradowane. Flawonoglikany są związkami, które przyłączając się do błon otaczających komórki i poszczególne jej elementy, działają jak tarcza ochronna, ponieważ zapobiegają ich utlenianiu przez związki o charakterze degradacyjnym, których jest dużo w wątrobie. Uważa się, że pochodne flawonów i flawonoidów mogą stanowić substytut diety dla osób borykających się ze stłuszczeniem bądź marskością. Do tej grupy wartościowych związków zalicza się zawarte w ostropeście:

  • sylibinę (sylibnina),
  • taksyfolinę,
  • sylikrystynę,
  • a poza tym izomery sylibiny A i B - izosyliny A i B (związki różniące się rozmieszczeniem poszczególnych atomów w cząsteczce, ale o takim samym składzie chemicznym).

Innymi wartościowymi związkami obecnymi w roślinie są:

  • kwercetyna,
  • histamina,
  • fitosterole,
  • śluzy,
  • garbniki,
  • kwasy organiczne,
  • minerały i witaminy C, K oraz z grupy B.

Materiały zapasowe (substancje gromadzone na wypadek warunków ciężkich i niesprzyjających) tworzą oleje (18-32%), które obfitują w kwas linolenowy (ALA) i oleinowy, a poza tym: białka (25-30%), węglowodany (37,5-40%), błonnik (4,5%), fitosterole (0,6-0,8%). Nasiona ostropestu zbudowane są z białek, tworzonych głównie przez kwas glutaminowy (16-19%), który należy do wartościowych aminokwasów.

Olej z nasion ostropestu

Olej nasienny stanowi istną skarbnicę fosfolipidów i witaminy E, która również wykazuje właściwości przeciwutleniające.

Niegdyś wykorzystywano tylko owoce, a obecnie znany jest także olej z pestek ostropestu. Z uwagi na obecność w nim flawonolignanów, oleista ciecz śmiało może być stosowana jako środek łagodzący podrażnioną skórę, również w łuszczycy i atopowym zapaleniu skóry (AZS). Coraz częściej, w celach konsumpcyjnych pozyskiwane są kiełki ostropestu, a nieco rzadziej - całe rośliny. Prażone nasiona mogą stanowić element ziaren kawowych, przez nadają napojowi wyjątkowego, intensywnego smaku z lekką nutą goryczki.

Badania naukowe nad kompleksami związków z nasion ostropestu, wykazały, że sylimaryna, czyli mieszanina wartościowych flawonolignanów, obecnych w ostropeście, działając w synergii z witaminą E, intensywnie ochrania komórki wątroby przed wpływami wolnych rodników, będących metabolitami oddychania komórkowego. Niestety, łańcuch oddechowy, dzięki któremu nasze mięśnie mogą otrzymywać energię do działania w postaci cząsteczek ATP (adenozinotrifosforna), jest nieszczelny i toksyczne produkty uboczne, wydostają się na zewnątrz. Wolne rodniki to pojedyncze atomy posiadające niesparowany elektron na powłoce walencyjnej (najdalej odsunięta od jądra powłoka), który za wszelką cenę pragną oddać innemu związkowi. Wysokim powinowactwem do wolnych rodników cechują się fosfolipidy tworzące błony komórkowe. W efekcie połączenia, dochodzi do utleniania ważnych czynnościowo struktur. Ten niszczycielski proces wywołany obecnością wolnych rodników, nazywa się "stresem oksydacyjnym". Nierzadko, za jego przyczyną dochodzi do mutacji DNA, spoczywającego w jądrze komórki. Efektem jest obniżenie wydajności działania nowej komórki lub co gorsza - nowotwór. Witamina E i sylimaryna wspierają działalność enzymów o specyfice antyutleniającej (dysmutaza ponadtlenkowa) i działają antykancerogennie (zapobiegają rozwojowi raka). Witamina E natomiast, samodzielnie wbudowuje się w błony komórkowe i zabiera potencjalne miejsce dla wolnych rodników.

Sylimaryna, czyli wszystkie związki obecne w ostropeście usprawniają działalność antyoksydacyjną całego ustroju, utrzymują integralność błon komórkowych. Badania naukowe donoszą, że mogą być pomocne w leczeniu cholestazy - zastoju żółciowego w wątrobie i przewodach żółciowych.

Wpływ sylimaryny ekstrahowanej z ostropestu plamistego

Silimaryna, stanowiąca połączenie 3 wartościowych flawonolignaów (silibinina, silidianina, silikrystyna), wykazuje ogromny wpływ na aktywność cytochromu p450, który katalizuje (przyspiesza) reakcje zachodzące w mitochondriach komórek wątrobowych. Hamujące działanie silimaryny ostropestowej na mikrosomalne enzymy (wytwarzane przez pęcherzyki retikulum endoplazmatycznego), przeciwdziała przekształcaniu niektórych toksyn do postaci aktywnej.

Z tego powodu Ostropest plamisty niebagatelnie wpływa na żywotność i funkcjonalność ludzkiej wątroby. Jednostki czynnościowo-strukturalne (hepatocyty), uchodzą za najbardziej wytrzymałe na toksyczne wpływy spośród wszystkich komórek organizmu. W końcu, wątroba jest narządem buforowym, który jako pierwszy styka się z trucizną. Nie oznacza to jednak, że hepatocyty są w stanie zaadaptować się do każdej sytuacji i przeżyć ekspozycję na każdy środek. Dostatecznie silny bodziec jest w stanie zabić wszystkie komórki wątrobowe w piorunującym tempie. I tak np. spożycie muchomora sromotnikowego wiąże się z uwolnieniem z jego tkanek amanityny, która bardzo szybko wywołuje nieodwracalne zmiany. W efekcie dochodzi do zapalenia organu buforowego i do jego śmierci. Alfa-amanityna inhibuje (ujemnie wpływa na szybkość reakcji) polimerazę RNA typu II. Jest to enzym umożliwiający powstanie pojedynczych RNA (materiał genetyczny zbudowany z pojedynczej nici), na matrycy podwójnego DNA zlokalizowanego w jądrze. Aby nowa komórka mogła zostać utworzona, nić DNA ulega rozdzieleniu, a następnie każda z nich stanowi bazę dla RNA, z którego odczytywana jest informacja o tym, jakie konkretnie elementy należy wyprodukować, by utworzyć komórkę i o tym, w jaki sposób ją złożyć. A zatem, dzięki polimerazie RNA typu II, powstaje RNA, na podstawie którego, tworzą się nowe komórki. Amanityna posiada właściwości blokujące ten kluczowy enzym, a więc produkcja nowych hepatocytów nie ma prawa bytu. Jednocześnie, komórki już istniejące mają mnóstwo pracy, muszą w końcu działać również w imieniu jednostek, którym nie było dane powstać. Z uwagi na nadprogramową pracę, szybko się wyczerpują i umierają. Stan zaburzonej równowagi między jednostkami tracącymi żywotność, a nowo powstałymi, powoduje nekrozę - martwiczą śmierć. Proces zachodzi w sposób niekontrolowany - jako skutek ekspozycji na amanitynę. Plazmalemma (błona komórkowa) zmienia swoją przepuszczalność, a do wnętrza komórki przedostają się substancje, które nigdy nie powinny się w niej znaleźć. Obce związki chemiczne zaburzają wszystkie komórkowe parametry. Naruszone hepatocyty wchłaniają ogromne ilości wody, zmieniają stężenie jonowe w wyniku czego, dochodzi do zdarzenia krytycznego, decydującego o śmierci. Degradacja błon mitochondrialnych powoduje, że wszystkie enzymy zawarte w strukturze, wypływają do cytoplazmy. Z lizosomów (pęcherzyki trawienne), wydostają natomiast, enzymy lityczne, które kolejno rozkładają wszystkie elementy błoniaste. Niebawem, na skutek zaburzonego ciśnienia, dochodzi do pęknięcia hepatocytów, a więc cała ich zawartość wylewa się do przestrzeni międzykomórkowej. Pozostałości po hepatocytach są aktywnie wyłapywane przez komórki układu immunologicznego, a głównie przez żerne makrofagi. Ich masowa migracja prowadzi do stanu zapalnego. Organizm, próbując szybko uporać się z tą patową sytuacją, uwalnia związki działające wazopresyjnie (regulujące średnicę światła naczyń krwionośnych), które w tym przypadku, intensywnie poszerzają naczynia, celem ułatwienia makrofagom migracji do miejsca uszkodzenia. Wątroba pęcznieje i pojawia się gorączka. Alfa-amanityna bezpośrednio oddziaływuje także, na jądra komórkowe, kanaliki nerkowe i na tkanki układu pokarmowego. Degradacyjne zmiany są pośmiertnie odkrywane również, w trzustce, gonadach i nadnerczach. Niszczycielskie wpływy amanityny dotyczą też peroksysomowych katalaz, przez co stres oksydacyjny jest nasilony. A na czym zatem, może polegać dobroczynne działanie silimaryny wyizolowanej z ostropestu plamistego?

Chodzi o to, że kompleks wspomnianych już flawonolignanów skutecznie powstrzymuje wychwytywanie przez komórki wątrobowe alfa-amanityny. Ponadto, najświeższe dane naukowe sugerują, że silimaryna i jej pochodne aktywują mechanizmy obronne komórki, "uczulając ją" na obecność potencjalnie śmiertelnych substancji. Związki izolowane z ostropestu, w tym również kwercetyna, nasilają produkcję polimerazy RNA typu II, dzięki czemu w incydentach ekspozycji na toksynę, dochodzi do namnażania hepatocytów. Na tym jednak, dobroczynne działanie sylimaryny się nie kończy. Wpływając na wzmożenie wytwarzania odpowiednich enzymów przez retikulum endoplazmatyczne, wzmaga produkcję rybosomalnego RNA. Rybosomy stanowią połączenie białek (kompleks rRNA) i kwasów nukleinowych. Służą do syntezy związków, tworzących wszystkie organelle. Bez rybosomów niemożliwa by była proliferacja (namnażanie) komórek.

Istnieje wiele dowodów naukowych na to, że sylimaryna łagodzi efekty marskości wątroby, spowodowane nadużywaniem alkoholu. Najsilniej działającym w tej kategorii zdrowotnej związkiem, jest taksofolina.

Nie bez powodu niełupki ostropestu znalazły zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym. Silimaryna jest najważniejszym składnikiem preparatów działających ochronnie i wspomagających pracę wątroby. Najnowsze doniesienia ze świata nauki, sugerują, że może być stanowić także środek zapobiegawczy rozwojowi wirusowego zapalenia wątroby typu C, spowodowanego wirusem HCV.

Mieszanka związków wyekstrahowanych z ostropestu plamistego wykazuje działanie:

  • hepatoprotekcyjne,
  • przeciwzapalne,
  • przeciwnowotworowe.

Idealna "złota proporcja" składników, pozwala na utworzenie swego rodzaju ochronnej tarczy hepatocytów, zlokalizowanej w otaczającej je błonie. Witamina E, która bogato występuje w owocach ostropestu, z uwagi na dość specyficzną budowę, ma właściwości antyutleniające. Zbudowana jest z pierścienia tokochromanolowego, który pełni tu rolę "głowy" i z izoprenoidowego łańcucha, pełniącego rolę "ogona". Ze względu na fakt, iż głowa ma cechy amfifilowe (złożona jest z części naładowanej dodatnio i ujemnie), a ogon jest hydrofobowy (unika wody), tokoferol znakomicie rozpuszcza się w tłuszczach. Na zasadzie "ręki i rękawiczki" wpasowuje się w szczeliny pomiędzy lipidami, tworzącymi błonę komórkową. Zakładając, że rękę stanowią związki tworzące plazmalemmę, a rękawiczkę - witamina E, wiadomo, że tokoferol dopasuje się tak, by stanowić zabezpieczenie dla tłuszczów, przed ekspozycją na toksyny i wolne rodniki. Witamina E zakotwicza się w plazmalemmie na dłuższy czas. Już 1 jej cząsteczka potrafi zabezpieczyć ponad 1000 jednostek kwasów tłuszczowych. Tokoferol nazywany także "witaminą młodości", pozytywnie wpływa nie tylko na tkankę wątrobową, ale i na cerę, gdyż zapobiega degenracji włókien kolagenowych, a więc przeciwdziała starzeniu. Wzmacnia odporność i zapobiega rozwojowi nadciśnienia, blaszki miażdżycowej oraz incydentom wieńcowym.

Co potrafi ostropestowa kwercetyna?

Kwercetyna obficie obecna w ostropeście plamistym jest silnym modulatorem odpowiedzi immunologicznej. Do reakcji zapalnej dochodzi pod wpływem patologicznych czynników, takich jak patogeny czy uszkodzenie. Inicjatorami zapalenia są mediatory, które poszerzają naczynia krwionośne. Do naruszonych tkanek dostają się albuminy - białka osocza i woda, powodujące obrzęk. Dochodzi do aktywacji receptorów, zamieszczonych na powierzchniach komórek odpornościowych, których zadaniem jest rozpoznanie patogenów i liza potencjalnie szkodliwych białek. Kwercetyna skutecznie hamuje syntezę prozapalnych cytokin, takich jak czynnik martwicy nowotworów - TNF-alfa czy interleukina 8 - IL-8. Ograniczenie produkcji czynników, powodujących stan zapalny, przyczynia się do zmniejszenia przykrych efektów ich działalności. Jednocześnie, kwercetyna działając w synergii z innymi związkami obecnymi w ostropeście, przyblokowuje proces produkcji RNA, na którego matrycy powstają czynniki decydujące o zapaleniu, w komórkach nerwowych. Jest to bardzo ważna informacja dla osób borykających się ze schorzeniami neurodegradacyjnymi (alzheimer, parkinsonizm, pląsawice, stwardnienie rozsiane), ponieważ powstrzymanie działalności tych związków, zapobiega degeneracji włókien nerwowych. Możliwe jest staje się więc, zachowanie sprawności przez dłuższy czas.

Kwercetyna działa też antywirusowo. Tworzy kompleks z białkami budującymi wirusowy kapsyd (otaczający go płaszcz). Możliwości wniknięcia patogenu do komórek organizmu gospodarza, zostają ograniczone. Zahamowanie aktywności białek płaszcza powoduje genetyczną destabilizację. W efekcie, ekspresja (odczytywanie) informacji zawartej w genach, staje się niemożliwe. Kwercetyna działa biobójczo na wirusa HSV, powodującego opryszczkę oraz na wirusa polio, powodującego chorobę Heinego-Medina.

Komentarze