Cera naczynkowa - charakterystyka, pielęgnacja. Rumień napadowy

Cera naczynkowaPękające naczynka, czerwienienie się w stresujących sytuacjach, a nawet trwały rumień - to charakterystyka cery naczynkowej. Jest ona trudna w pielęgnacji i kapryśna, wymaga kompleksowego podejścia i specjalistycznej pielęgnacji, ponieważ jej zaniedbanie to ogromny krok w kierunku poważnej choroby, jaką jest trądzik różowaty.

Skóra naczyniowa jest bardzo wrażliwa na działanie czynników zewnętrznych i łatwo ulega podrażnieniom, dlatego wymaga szczególnej troski. Ważna jest nie tylko pielęgnacja, ale również dieta i tryb życia. Sprawdź, jak dbać o cerę naczynkową.

Rumień napadowy

Nadmierne zaczerwienienie skóry twarzy jest charakterystyczne dla cery naczyniowej. Powstaje w wyniku zwiększonego przepływu krwi przez naczynia tętnicze w skórze twarzy. Powstaje tak zwany rumień napadowy, który pojawia się pod wpływem działania różnych czynników.

Najczęstsze przyczyny rumienia to:

  • silne emocje,
  • nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne,
  • temperatura powietrza - zaczerwienieniu skóry sprzyja zarówno ta zbyt wysoka, jak i bardzo niska,
  • alkohol,
  • ostre przyprawy,
  • intensywny wysiłek fizyczny na przykład ćwiczenia aerobowe lub ciężka fizyczna praca,
  • wilgotność powietrza - niekorzystnie działa powietrze bardzo suche (klimatyzowane pomieszczenia, solarium), ale też bardzo wilgotne takie jak na przykład w saunie,
  • agresywnie działające kosmetyki do twarzy,
  • niektóre leki.

W początkowym etapie choroby pojawia się okresowe zaczerwienienie twarzy, głównie w okolicy policzków, nosa i brody. Może ono być wywołane przykładowo emocjami lub spożyciem gorącej ostrej potrawy. Z czasem rumień pojawia się coraz częściej. Dodatkowo pacjenci zaczynają zauważać u siebie drobne rozszerzone naczynka krwionośne, z reguły w okolicy nosa. Taki stan to jeszcze nie trądzik różowaty, a prerosacea, czyli stan przedchorobowy. Jeśli zaczniemy działać w tym momencie, możemy znacznie odwlec w czasie pojawienie się choroby i zminimalizować jej objawy.

Trądzik różowaty

Z pełnoobjawowym trądzikiem różowatym mamy do czynienia, gdy rumień:

  • pojawia się bardzo często,
  • trudno się wchłania,
  • skóra jest podrażniona i zaogniona,
  • dodatkowo pojawiają się na niej stany zapalne w postaci wyprysków skórnych.

Takie objawy wymagają bezdyskusyjnej konsultacji u lekarza dermatologa i podjęcia leczenia, ponieważ zlekceważone mogą prowadzić do bardzo poważnych następstw, jak na przykład przerost tkanek i trwała deformacja twarzy (najczęściej w okolicach nosa). Nie warto czekać z wizytą u specjalisty. Wybierzmy się do lekarza, gdy tylko zauważymy u siebie jakieś niepokojące symptomy, ponieważ trądzik różowaty w zaawansowanym stadium wiąże się z długotrwałym i trudnym leczeniem.

Zasady pielęgnacji cery naczynkowej

Dbanie o cerę ze skłonnością do rumienia to nie tylko używanie odpowiednich kosmetyków, ale również zdrowe odżywianie oraz umiejętność radzenia sobie ze stresem, oraz odpowiednia ilość snu i odpoczynku. Oto kilka czynników, dzięki którymi poprawisz stan cery naczynkowej i zapobiegniesz rozwojowi trądziku różowatego.

Pielęgnacja i suplementacja

Wybieraj sprawdzone, delikatne, najlepiej apteczne kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji cery naczyniowej. Są one antyalergiczne i specjalnie dedykowane skórze wrażliwej. Nie zawierają silnych detergentów, barwników, konserwantów i substancji zapachowych, które mogłyby podrażnić skórę i wywołać jej zaczerwienienie.

Świetnym pomysłem jest również zakup wody termalnej. Niewielkie opakowanie noś zawsze przy sobie w torebce i spryskuj nią skórę w razie przegrzania, czy przesuszenia. Pozwoli Ci to ją orzeźwić, lekko schłodzić i odświeżyć, co zapobiegnie pojawieniu się rumieńca.

Unikaj mechanicznych peelingów, które podrażniają skórę naczyniową. Jeśli chcesz pozbyć się starego naskórka i nadać cerze blasku, sięgnij raczej po delikatny peeling enzymatyczny przeznaczony do skóry wrażliwej.

Jeśli chodzi o makijaż, to powinnaś zrezygnować z ciężkich podkładów i obciążających skórę korektorów, na rzecz lekkich i delikatnych kosmetyków mineralnych. Nie zatykają one porów i nie tworzą grubej, nieprzepuszczalnej powłoki na skórze. Poza tym są hipoalergiczne i pozbawione substancji drażniący, a także dzięki zawartości dobroczynnych minerałów, potrafią trwale poprawić stan cery.

Pomocne będzie także zaprzyjaźnienie się z naturalnymi substancjami wzmacniającymi i uszczelniającym naczynia krwionośne. Skorzystaj z dobroczynnego działania ziół zawierających flawonoidy takie jak rutyna, kwercetyna, czy hesperydyna. Szukaj ich w kosmetykach, ale warto również popijać zawierające je ziółka oraz stosować ostudzone napary z nich jako tonik do twarzy.

Najlepsze zioła dla skóry naczyniowej to:

  • oczar wirginijski,
  • kasztanowiec zwyczajny,
  • arnika górska,
  • fiołek trójbarwny,
  • bez czarny,
  • miłorząb japoński.

Bardzo pomocne zarówno w pielęgnacji cery naczyniowej, jak i przy już rozwiniętym trądziku różowatym są nowoczesne preparaty kosmetyczne zawierające nowej generacji kwasy PHA, takie jak kwas laktobionowy oraz glukolakton. Są niezwykle skuteczne i polecane przez dermatologów.

Świetne rezultaty przynosi też stosowanie specjalistycznych kremów czy serum z witaminą C oraz jej suplementowanie. Pomocne okażą się też suplementy zawierające dobroczynne dla skóry witaminy A oraz E. Warto wybierać te jak najbardziej naturalne, stworzone na bazie olejów roślinnych na przykład z ogórecznika.

Dieta i ruch

Zrezygnuj z przetworzonej żywności i dań typu fast food zawierających duże ilości soli, cukru i tłuszczów nasyconych. Ogranicz używki takie jak kawa czy alkohol. Unikaj też picia bardzo gorących napojów. Postaraj się nie nadużywać ostrych przypraw takich jak chili czy pieprz.

Zadbaj o to, by w Twoim codziennym jadłospisie znalazło się:

  • pięć porcji owoców i warzyw,
  • dużo błonnika,
  • produkty pełnoziarniste,
  • chudy nabiał,
  • tłuste ryby morskie.

Jeśli uprawiasz sport, zadbaj o odpowiednie oddychające ubranie i nie forsuj się do granic wytrzymałości. Rób przerwy w treningu tak, aby nie odpuszczać do dużego zmęczenia i pojawienie się rumienia. Staraj się wybierać raczej spokojniejsze formy aktywności fizycznej jak na przykład spacery, joga, pilates czy rekreacyjna jazda na rowerze. Raczej nie ćwicz też na dworze podczas dużych upałów, czy w bardzo chłodne dni. Lepszym wyborem będą mniej forsujące ćwiczenia w domowym zaciszu.

Walka ze stresem

Badania naukowe dowodzą, że nadpobudliwość autonomicznego układu nerwowego i jej konsekwencje naczynioruchowe i zapalne są jedną z głównych przyczyn powstawania trądziku różowatego. Stan skóry jest ściśle powiązany z procesami emocjonalnymi. W wyniku gwałtownych emocji następuje reakcja układu nerwowego prowadząca do rozszerzenia naczyń krwionośnych doprowadzających krew do skóry i powstaje rumień. Niestety, jeśli sytuacja często się powtarza, prowadzi do trwałych zmian w skórze. Czynnik stresowy odgrywa tak ogromną rolę w powstawianiu trądziku różowatego, że przez niektórych badaczy jest on wręcz klasyfikowany jako nerwica naczyniowa skóry.

Zadbajmy więc przede wszystkim o odpowiednią ilość snu, wypoczynek oraz relaksację. Korzystajmy z technik takich radzenia sobie ze stresem jak medytacja, czy świadomy oddech. A jeśli samy nie radzimy sobie z wyciszaniem negatywnych emocji, warto skorzystać z pomocy psychologa.

Cera naczynkowa może wyglądać pięknie, a jeśli dotyczy nas ten problem, wcale nie jesteśmy skazane na rozwój trądziku różowatego. Odpowiednia pielęgnacja skóry połączona ze zdrowym odżywianiem, ruchem i odpoczynkiem, znacznie poprawi stan cery. Pamiętajmy, aby przede wszystkim podjąć walkę ze stresem, ponieważ jest on jednym z głównych czynników predysponujących do rumienia oraz trądziku różowatego. Jeśli sami nie radzimy sobie z problemami, często się denerwujemy i mamy problemy ze snem, nie siedźmy bezczynnie, tylko skorzystajmy ze specjalistycznej pomocy psychologa.

Komentarze