Składy kosmetyków - jak je sprawdzać? Czego unikać?

Skład kosmetykówKosmetyki służą do oczyszczania, pielęgnacji, odżywienia i nawilżenia naszego ciała. Tak przynajmniej nam się wydaje. Niestety nie wszystkie produkty są dla nas dobre. Spora część kosmetyków ma doskonałą promocję, ale ich skład niekoniecznie gwarantuje realizację haseł krzyczących do nas z reklam. Jak więc dokonywać wyboru? Uważnie czytając etykiety.

Patrz na skład, a nie na opakowanie

Kupujemy oczami, potwierdzi to każdy marketingowiec, który niemałą uwagę przywiązuje do tego, jak wygląda opakowanie z twoim ukochanym kosmetykiem, jak zaprojektowana jest jego przednia etykieta. Niestety często zdarza się, że to co napisane na opakowaniu, niekoniecznie znajduje potwierdzenie w składzie produktu. Zapytaliśmy więc ekspertki z Wizaz24.pl co robić, aby uniknąć przykrego rozczarowania. Odpowiedź okazuje się banalnie prosta - czytać składy produktów, sprawdzać obecność wątpliwych składników. Oczywiście na początku wcale to nie jest proste, bo większość nazw w kosmetykach brzmi jak zupełnie obcy język, ale z czasem można dojść do wprawy, która znacznie ułatwia poruszanie się w świecie kosmetyków. Przede wszystkim chodzi jednak o to, by mieć w sobie trochę podejrzliwości i nie wierzyć wszystkim hasłom marketingowym.

Dopasowane do potrzeb

Czytanie etykiet to ważna umiejętność także w kontekście doboru kosmetyków do potrzeb skóry. To, że konkretny szampon albo krem do twarzy super działa w przypadku koleżanki, nie oznacza, że w twoim również będzie. Doskonałym przykładem są choćby włosy. Odżywka do włosów wysokoporowatych nie sprawdzi się na tych o niskiej porowatości i na odwrót. Skład to jedno, a informacje dodatkowe, które producent często umieszcza na opakowaniu lub w opisie produktu na stronie internetowej to drugie. Często stanowią one cenną podpowiedź, który kosmetyk jest dla ciebie.

Czego lepiej unikać w kosmetykach?

Coraz większą popularność zyskują kosmetyki naturalne. Ich ogromny plusem jest brak chemicznych dodatków, które w wielu przypadkach uczulają, powodują podrażnienia, wysuszają skórę. Trzeba jednak pamiętać, że kosmetyki naturalne także mogą wywoływać alergie, jeśli uczula cię któryś z ich składników.

Niezależnie od tego, czy decydujesz się na kosmetyki w 100% naturalne czy niekoniecznie, warto unikać tych zawierających:

  • formaldehyd (także pod postacią Benzylhemiformal, DMDM Hydantoin, Diazolidinyl Urea czy Bronidox),
  • parabeny,
  • silikony (pod postacią Cyclomethicone, Simethicone lub Dimethicone),
  • detergenty (SLS, SLES),
  • parafinę i lanolinę (Lanolin, Paraffin Oil, Parafinum Liquidum, Synthetic Wax).

Komentarze