Taniec w literaturze i sztuce

Taniec w literaturze i sztuceOd początku swojej odrębności gatunkowej w przyrodzie, człowiek odczuwał potrzebę rytualizacji swoich zachowań. W szczególnie ważnych momentach posługiwał się specjalnymi gestami, ruchami, słowami i rekwizytami, nadając swoim czynnościom sens symbolu.

Wierzono, że określony układ gestów i ruchów ciała wykonywany w takt muzyki pozwala ludziom podporządkować sobie tajemnice i moce przyrody, a gdy ukształtowały się ludzkie społeczeństwa, rytmiczny taniec pozwalał wyrażać uczucia, umacniał poczucie odrębności, podkreślał przełomowe momenty w życiu.

Z biegiem czasu rytmiczne pląsy stały się jedną z najważniejszych czynności kultycznych, nieodłączną częścią każdej kultury i tradycji. Gesty wykonywane w takt rytmicznych dźwięków pozwalały człowiekowi wyrażać to, co poruszało go wewnątrz. Taniec stał się oprawą ważnego wydarzenia. To on kontrolował i umacniał międzyludzkie więzi, dostarczał emocjonalnych przeżyć, zaspokajał estetyczne potrzeby wyobraźni. Dlatego we wszystkich religiach, stanach społecznych, kulturach i narodach, przez wieki powstawały nowe, często bardzo odmienne od siebie tańce, z których każdy był wyrazem przynależności stanowej, narodowej i etnicznej. Cel każdego był jednak zawsze jeden - wyraz duchowych przeżyć człowieka, wyraz kultury i tradycji.

Taniec, jako jedna z najbardziej wymownych sztuk stał się ważnym elementem sztuki - to na jego tle przedstawiano społeczeństwo i jego obyczaje. Motyw tańca był jednak nie tylko okazją do przedstawienia folkloru i społeczności, ale także pretekstem do wprowadzenia głębszych rozważań. Taneczne zabawy podkreślały przełomowe momenty w życiu bohaterów i całej społeczności, były pretekstem do zaprezentowania pesymistycznych lub pełnych nadziei spojrzeń w przyszłość. Często posługiwanie się właśnie tańcem obrazowało nadzieję na zjednoczenie ludzi, na zgodę narodową, na ważne przemiany dziejowe, na radosną lub pełną pesymizmu przyszłość. Postaram się przedstawić różne sposoby przedstawiania tańca w literaturze i innych dziedzinach sztuki, od romantyzmu do XX wieku.

Dzieło, które przedstawia taniec jako nieodłączną część kultury i tradycji to olejny obraz Henryka Siemiradzkiego, zatytułowany "Taniec wśród mieczów". Obraz powstał pod koniec XIX wieku. Przedstawia zabawę na tarasie włoskiej, prawdopodobnie rzymskiej lub sycylijskiej wilii. Na tle zatoki morskiej i górskiego pasma widzimy taras bogatej wilii ocieniony drzewami, a na nim nagą, tańczącą kobietę. Obok niej znajdują się grające kobiety i zapatrzeni w tancerkę ucztujący pod drzewami mężczyźni. Taniec jest specyficzny - odbywa się pomiędzy sześcioma wbitymi na sztorc, krótkimi mieczami. Kobieta stąpa na palcach po rozsnutym na tarasie wąskim dywanie, to właśnie na jego brzegach znajdują się postawione do góry ostrzem miecze. Jej uniesione wysoko dłonie i uchwycony lekki ruch stóp świadczą o delikatności i subtelności wykonywanego przez nią tańca. Wpatrzona i zasłuchana w akompaniujący jej kobiecy tercet kobieta zdaje się być pochłonięta tańcem. Tancerka jako jedyna postać ożywia panującą wokół leniwą ciszę i pustkę.

Wielkie znaczenie ma koloryt obrazu - ciało tancerki zmienia barwę dzięki przenikającym przez liście drzew promieniom słońca. Kolor marmuru i omszałych fontann wysuwa się na pierwszy plan. Pełno tutaj barw, które sprawiają, że w obrazie czuć ciepłe powietrze, pełne woni morza i kwiatów. Na obrazie Siemiradzkiego taniec jest symbolem rozrywki i odpoczynku, niezbędnym elementem letniego odprężenia, ale także formą śródziemnomorskiej sztuki.

Do filmów obrazujących polski rytuał taneczny należy dzieło Andrzeja Wajdy pt.„Pan Tadeusz”, powstałe na podstawie utworu Adama Mickiewicza. Film przedstawia staropolskie obyczaje i stosunki życia szlachty z przełomu XVIII i XIX wieku. Zobrazowane zostają dwie warstwy społeczeństwa szlacheckiego - zamożną szlachtę zgromadzoną w Soplicowie, oraz niższą, niewyrobioną społecznie ani towarzysko szlachtę zaściankową. Główną rolę odgrywa jednak szlachta wyższa, jako ta, która mogla dostarczyć wielu rysów do charakterystyki ówczesnej obyczajowości.

Finałową i zarazem najważniejszą zabawą, przedstawioną w filmie jest przyjęcie weselne Tadeusza i Zosi. Podczas niego Jankiel rozpoczyna swój niezwykły koncert - pojawia się z głównym sztabem wojska i gra na cymbałach Mazurka Dąbrowskiego i inne pieśni ilustrujące losy Polski w czasach rozbiorów. Po koncercie towarzystwo zaczyna tańczyć poloneza – reprezentacyjny taniec narodowy, taniec będący wytworem dawnej, polskiej kultury. Polonez to taniec niezwykle charakterystyczny - konieczny jest w nim odpowiedni szyk, kolejność i dobór par. Jest wytworem dawnej estetyczno-obyczajowej kultury, odbiciem usposobienia narodowego. W filmie Wajdy tańczące go pary suną raźno i wesoło, wspaniały pochód harmonijnie zmienia szyki. Taneczne pląsy godzą i łączą zwaśnione rody, łączą wiek dojrzały z młodością. Na czele wszystkich par, jakby od niechcenia stąpa Podkomorzy z Zosią, w jego ruchach przebija dzielność i śmiała fantazja wojaka.

Wszystkie taneczne zwroty zależą od jego fantazji, wszystkie ruchy wyrażają indywidualny nastrój jego uczuć. Kult kobiety i uwielbienie dla tancerki, ekspresja pełna wytwornej galanterii - wszystko to tradycje starodawnej rycerskości. Duma dawnej szlachty, butna rycerska fantazja, idealny kult damy, poczucie wygórowanej ambicji, arystokratyczna wytworność i powaga – wszystkie staroszlacheckie cechy zostają wyrażone w symbolicznych ruchach polskiego tańca. Taneczny pochód jest uroczysty i pełen majestatu, stroje mienią się barwami i blaskiem - wszystko to przypomina zewnętrzne cechy szlachty, jej zamiłowanie do blasku i zbytku. W polonezie skupione zostają najważniejsze rysy obyczaju i narodowego charakteru.

W filmie przedstawiony został typowy obraz swobodnego, hulaszczego bytu szlachty, który zdawał się być nieustającą biesiadą. W obrazie staropolskiej szlachty nie brakowało wad, rozpróżniaczeni w ciągłych ucztach i zabawach rodacy powoli tracili zdolność do niezależnej pracy i do obrony wolności narodu. Wprowadzony do "Pana Tadeusza" motyw tańca był nie tylko symbolem przemijającej Polski szlacheckiej, był także wyrazem ostatniej nadziei na pojednanie, na zmiany polityczne, na wyzwolenie Polski. Okrzyk dotyczący Podkomorzego:
Ach, to może ostatni! patrzcie, patrzcie młodzi,
Może ostatni, co tak poloneza wodzi
” - był przeczuciem upadku kraju.

Motyw tańca był jednak nie tylko okazją do przedstawienia kultury i tradycji danej społeczności, ale także pretekstem do wprowadzenia głębszych, ogólnoludzkich rozważań.
Norweski malarz Edvard Munch jest autorem obrazu zatytułowanego "Taniec życia". Jak przystało na malarza ekspresjonistę, taniec przedstawiony na obrazie Muncha jest wyrazem duchowych przeżyć człowieka, wyraża to, co porusza człowieka wewnątrz. Ekspresjoniści odchodzili od wierności w odtwarzaniu świata na rzecz prawdy wewnętrznej. Wyrażali ogólne problemy ludzkiej egzystencji. Na obrazie Muncha taniec jest symbolem przemijalności życia kobiety, symbolem upływu czasu, a także symbolem przemijania uczuć łączących ludzi. Obraz bywa często interpretowany w odniesieniu do biografii artysty, sądzi się, że malarz sportretował się na nim z towarzyszkami swojego życia.
Na pierwszym planie obrazu znajduje się tańcząca para - mężczyzna w czarnym fraku i kobieta w ognistoczerwonej sukni. Ich taniec jest spokojny, para trzyma się za ręce i spogląda sobie w oczy. Na lewo od pary stoi samotna kobieta ubrana w białą suknię, jej twarz wyraża smutek. Z kolei po prawej stronie tańczącej pary znajduje się ubrana na czarno, stara kobieta, która spogląda na tańczącą parę z udręką. Pogrążeni w smutku wydają się być także sami tańczący - w ich tańcu nie ma żadnej radości, co więcej, wydaje się on być wyrazem rezygnacji, zniechęcenia. W tle tych czterech postaci znajdują się inne tańczące, czarno-białe pary, jednak w odróżnieniu od pary znajdującej się na pierwszym planie, ich taniec wydaje się być żywy i wesoły, a ich twarze są uśmiechnięte.
Przedstawione na pierwszym planie trzy kobiece postacie reprezentują trzy okresy życia kobiety. Kobieta w białej sukni reprezentuje młodość, jej ręce są gotowe do przyjęcia życia, a może tańczy ze smutkiem sama. Kobieta w czerwonej sukni to etap dojrzałości, a postać w czarnej sukni oznacza starość, kres życia. Jej twarz wyraża negatywne emocje - epatuje powagą, gorzko spogląda na tańczącą parę, jakby kobieta nie była zadowolona z przemijającego czasu, nie mogła go zaakceptować. Widać więc wyraźnie, że na obrazie Muncha taniec jest metaforą nie tylko przemijania miłości, ale także kruchości ludzkiej egzystencji. Wyrażona tutaj zostaje także prosta prawda - taniec może jednoczyć ze sobą ludzi, ale również wywołać negatywne emocje u podziwiających.

Zupełnie inny charakter posiada taniec ludowy, który jest optymistyczną afirmacją tężyzny życia. W warstwie chłopskiej taneczne zabawy są nieodłącznym elementem bytu, wyrazem energii i siły, regionalnej tradycji. „Chłopi” to nie tylko centralne dzieło życia Reymonta ale i wyjątkowo doniosły dokument epoki. Znajduje się tu mnóstwo precyzyjnie nakreślonych szczegółów folklorystycznych, XIX-wieczne zwyczaje obrzędowe takie jak wesele, coniedzielne tańce, ludowe przyśpiewki.

Opis wesela Macieja Boryny i Jagny zabarwiony jest humorem i komizmem. Wszystko oddziałuje tu na zmysł wzroku i słuchu poprzez dokładny opis obrzędów, strojów weselników, a także muzyki i gwaru. Pierwszy taniec jest dla panny młodej - wszyscy tworzą wielkie koło w którym kobieta tańczy, musi choć raz przetańczyć z każdym mężczyzną. Dopiero na końcu wybiera Borynę. Taniec państwa młodych jest pełen szaleństwa, oboje niczym wicher przelatują przez salę, orkiestra wtóruje im z całej mocy. Weselnicy tańczą, aż wióry lecą z podłogi, a muzykantom mdleją ręce. Szaleńczym zawirowaniom muzycy przygrywają mazurka. Mazurek to taniec szybki, pełen energicznych obrotów i wirowania to w jedną to w drugą stronę. Radość, dynamizm i żywiołowość tańca młodych sprawia, że wkrótce wszyscy goście zapamiętują się w zabawie. Muzyka gra w sieniach, pary toczą się dookoła izby w jej rytm, dom się chwieje.

Po pierwszych tańcach następuje opis tańców krakowskich, mazurskich i obertasów. Każdy z tych tańców ma inny charakter - krakowiak symbolizuje młodość i swobodę, mazur zuchwałość i nieustępliwość, a oberek radość i zadumę. W utworze Reymonta taniec jest wyrazem ludzkiego charakteru. Żywiołowość, dzikość, zmysłowość i porównanie tańca do takich elementów przyrody jak wicher, burza, mówi o głębokim związaniu tańczących z naturą, o wyzwalaniu silnych emocji.

Taniec jest dla chłopów czynnikiem trwałości i ciągłości upodabniającym świat ludzki do niezmiennego porządku natury. Widzą w nim możliwość osiągnięcia zgody ze sobą i z ludźmi, a także poczucie zakorzenienia w tradycji kulturowej. Pietyzm dla ludowego obyczaju oznacza gwarancję moralnego ładu. Szczęśliwi są wszyscy weselnicy, którzy żyją zgodnie z rytmem natury, korzystają z darów, które ofiarowuje im praca własnych rąk. Wiedzą, że po ciężkiej pracy zawsze czeka ich zasłużony odpoczynek, dlatego w żywiołowym tańcu dają upust swej energii i radości.

Ilustrowanie problemów narodowych za pomocą tańca to znamienna cecha polskiej literatury.

W roku 1942 powstał wiersz Czesława Miłosz pt. "Walc". Pierwsza część wiersza jest rekonstrukcją obrazu balu, który miał miejsce na przełomie lat 1909/1910, a druga warstwa tekstu jest montażem obrazów z lat ostatniej wojny. Scena balu usytuowana jest w sali nasyconej światłami, poeta opisuje harmonijne, płynne ruchy postaci. Duża przestrzeń sali balowej tętni miarowo i płynnie, Przestrzeń jest intymna, pełno w niej gry świateł, obrazów odbijających się w lustrach.

Centralną postacią w tym obrazie jest matka poety. Kobieta nie zna jeszcze swojej przyszłości, ani przyszłości mającego narodzić się dziecka. Żyje jeszcze w świecie niezagrożonym, w którym pozornie nic nie zakłóca spokoju. Istnieją już jednak sygnały kresu określonej epoki, narasta niepokój, ramiona tańczących są "rozpięte szeroko jak krzyże w agonii". Poeta odmalowuje apokaliptyczną wizję tragedii i ostrzega przed przyszłą historią. Ostrzega ukochaną matkę, ale wyraża także ogólną refleksję nad historią i losami ludzkimi. Świat balu, ładu i intymności przeciwstawiony zostaje "obcemu światu", który znajduje się "za oknem", czyli w przyszłości. Dialog z matką przeradza się w dialog moralisty i filozofa, staje się krytyką elit, które pogrążone w zabawie dopuściły do wybuchu wojen.

Bal opisany został za pomocą techniki operowania kamerą "oka pamięci", która przesuwa się wzdłuż ścian sali balowej, w końcu obraz skupia się na parze tańczących.

Miłosz pisze:
"I krążą w zmrużone swe oczy wpatrzeni,
A jedwab szeleści o nagość, ach cyt...
I pióra, i perły w huczącej przestrzeni,
I szepty, wołanie i zawrót, i rytm.
"

Rytmika wiersza wyraża kroki walca, powolną rotację tańczących par. Wyczuwamy rytmiczny, płynny ruch tancerzy kołujących w rytmie walca.

W taki to sposób przedstawiano w literaturze, malarstwie i filmie motyw tańca. Artystyczne wykorzystanie tanecznej zabawy, potraktowanej jako okazja do prezentacji różnych postaw i poglądów, ma swoją bogatą tradycję w sztuce.

Na obrazie Siemiradzkiego taniec był formą rozrywki i odpoczynku, niezbędnym elementem letniego odprężenia, ale także formą śródziemnomorskiej sztuki. Pełen optymizmu polonez z film "Pan Tadeusz" miał za zadanie stać na straży tradycji, odświeżyć polskość, utrwalić staroszlachecką obrzędowość, przypomnieć ludziom pozbawionym ojczyzny i żyjącym na emigracji, rodzime obyczaje i tradycyjny wzór polskiego domu.

Na obrazie Muncha taniec był wyrazem duchowych przeżyć człowieka, metaforą przemijania miłości, ale także kruchości ludzkiej egzystencji, niepowtarzalności etapów ludzkiego życia.

Ludowe krakowiaki, mazurki i obertasy z powieści Reymonta, były wyrazem ludzkiego charakteru - żywiołowości, dzikości i zmysłowości ludzi pochodzących z warstwy chłopskiej. Taniec dawał im możliwość osiągnięcia zgody ze sobą i z ludźmi, a także poczucie zakorzenienia w tradycji kulturowej.

Zupełnie inna funkcja tańca została uchwycona w "Walcu" Czesława Miłosza - tutaj taniec także posłużył zilustrowaniu narodowych problemów. W tych zupełnie odmiennych od siebie tańcach dostrzec można coś, co pozostaje trwałe. Wszyscy uczestnicy tańca mają skłonność do rozważania własnego życia i życia społeczności, która w tym tańcu bierze udział. Rozmowy jakie toczą między sobą tańczący, ich poglądy, troski i niepokoje są literackim dokumentem z dziedziny historii obyczajów i społecznych przemian.

Komentarze